Świadectwo Asi po 1 tygodniu Ćwiczeń Duchowych
Boże, już od dłuższego czasu mocno pragnęłam spotkania z Tobą… Pozwoliłeś mi tak zorganizować swoje codzienne sprawy, bym mogła kolejny raz pojechać na „Górkę” i zasmakować Twojej obecności. Choć nie ukrywam, że na dnie serca pojawiły się pewne obawy, nawet chęć rezygnacji tuż przed samym wyjazdem, ale Twoje „przyciąganie” okazało się silniejsze i chwała Ci za to.







